Kiedy czas staje w miejscu, nawet kolory pozytywnie malujące niegdyś życie mieszkańców dworu, przestają mieć znaczenie. Ukryte za zamkniętymi drzwiami piękno, rozpada się w oka mgnieniu.
Niebywałe jest to co się dzieje z domem, kiedy ludzie go opuszczają. Wszystko niknie, rozpada się, odchodzi w niepamięć życie, które kiedyś tętniło, zamienia się w dojmującą ciszę zgasłej przestrzeni.
Historia miejsca nie jest mi znana z uwagi na niezapisaną lokalizację. Odebrałam sobie w ten sposób przyjemność z opowiadania.
poniedziałek, 18 maja 2026
Dwór z roku 1850.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz