niedziela, 1 listopada 2026

Beelitz-Heilstätten – NIEMCY | historyczny kompleks dawnego sanatorium i szpitala.

Pośród brandenburskich, przepięknych lasów, zaszczyca oczy swym urokiem o ponad stuletniej historii, sanatorium Beelitz Heilstätten. Utworzono je w roku 1898 z inicjatywy Berlińskiego Zakładu Ubezpieczeń "Landesversicherungsanstalt Berlin".
    Miejsce to, służyło berlińskim robotnikom chorujących na suchoty.
Po pewnym czasie, dział tu również lazaret.


Zabudowę zaprojektował Heino Schmieden – jeden z najwybitniejszych niemieckich architektów epoki wilhelmińskiej.
    W niniejszym sanatorium znajdowały się: poczta, kościół, kręgielnia, piekarnia, zakład krawiecki i szewski.
    Miejsce to, posiadało swoją własną elektrociepłownię. Gorąca woda płynęła pod chodnikami, przez co zimą, nie trzeba było ich odśnieżać.

W czasie I wojny leczył się tu (wówczas szeregowy), Adolf Hitler. Miał 27 lat.

Jest taka historia rodem z końca XX wieku – szpital jeszcze wtedy działał – o seryjnym mordercy zwanym Bestią z Beelitz, który właśnie tu się pojawiał i dokładnie tu, zdołał zamordować 6 osób, aż w końcu został złapany.

Sanatorium zostało zamknięte po ponownym zjednoczeniu Niemiec. Natomiast obecnie, stanowi nie lada atrakcję turystyczną w klimacie urbexu.

Wyjątkowe jest to, że do dyspozycji gości, jest 700-metrowa trasa znajdująca się 30 metrów nad ziemią – to prawie 700 ton stali.
    Ścieżka zowie się Baum & Zeit, czyli Drzewo i Czas. Cały teren to 200 hektarów, a na nim 60 opuszczonych budynków.
    Po roku 1994 wszystko w szybkim tempie zamieniło się w ruiny.


Można iść drucianą rurą dookoła podestu, ale lało okrutnie i zrezygnowałam.

W sklepiku z bardzo ciekawymi, industrialnymi akcesoriami, można kupić książkę o opuszczonych miejscach. Przepiękne steam punkowe gadżety, zegarki w takimż klimacie i cała masa różnych innych pomysłów, na czele z lodówką. Więcej pokazuję w filmie.

________________

Niestety coraz częściej YT blokuje mi filmy z dźwiękiem. Korzystam z darmowych podkładów dźwiękowych, plus mój głos. Mimo to, YT straszy mnie non stop prawami autorskimi, niemal w każdym materiale muszę wymieniać tło, czasami kilkakrotnie. A i tak nie mam pewności, czy za kilka tygodni znów mi nie zablokują materiału. Dlatego przepraszam Was, ale tym razem film bez żadnego dźwięku, zostawiam same napisy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz