XVIII-wieczny pałac w Goszczu dziś ruiny, ale niegdyś wspaniała budowla, jedna z efektowniejszych na Dolnym Śląsku.
Obecnie po renowacji ruin miejsce nagrodzone w prestiżowym konkursie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Zabytek Zadbany”.
Od roku 1155 Goszcz był wzmiankowany w zapiskach jako punkt o znaczeniu strategicznym.
XII wiek przypisuje się biskupom wrocławskim. Rok 1605 zaś, rodowi von Dohn.
Dopiero jednak XVIII wiek przyniósł temu miejscu na ziemi świetność. Heinrich Leopold von Reichenbach stał się właścicielem i tak Goszcz zaczął kwitnąć, a owocem tego miała być monumentalna rezydencja w stylu barokowo-rokokowym.
![]() |
| fotopolska.eu | 1925-1935 |
Inspiracją były francuskie pałace. Rezydencja stanęła w parku krajobrazowym o powierzchni 21 hektarów, co zawsze dodaje uroku wszelkiej zacnej zabudowie.
W tymże kompleksie znajdowały się: dwie oficyny, stajnie, maneż, dom ogrodnika oraz kościół ewangelicki.
![]() |
| W niektórych miejscach zachowana posadzka. Podobnie na zdjęciu wyżej przy kibelku. :) |
Reichenbachowie zamieszkiwali pałac do roku 1945. Czerwonoarmiści przejęli te mury.
W spokojniejszych latach wypełniła je administracja lokalna.
W roku 1947 wybuchł tutaj wielko pożar, w którym pałac spłonął i nigdy już nie został odbudowany.
Pozostał smutek i żal. Jednakże w roku 2013 dzięki władzom Twardogóry miejsce to znów zatętniło życiem.
Autorem znamienitej rewitalizacji była pracownia projektowa Myczkowski z Wrocławia.
Ruiny pałacu są obecnie atrakcją turystyczną. Miejsce pełne kultury, stało się centrum wydarzeń, m.in. koncertów i spotkań artystycznych. Otworzono tu również kawiarnię.
Polecam – teren robi ogromne wrażenie, a jest niemały.
























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz