piątek, 29 maja 2026

Budynek byłej Dyrekcji Kolei

Dworcowa 63, Bydgoszcz

W starych murach stanął czas. W długiej amfiladzie  brzmią jeszcze szepty minionego wieku. Majestatyczna fasada zaprasza w podróż do wytwornych wnętrz.
    Najokazalszy spośród budynków municypalnych w swoim mieście, zbudowano w stylu manieryzmu niderlandzkiego.

Manière – sposób. W architekturze harmonia, wytworność, kunszt, ornamentyka – czasem nadmierne urozmaicenie.
    Swoboda wyobraźni zwolnionego z rygoru architekta.

Krótka historia:

W roku 1848 w Bydgoszczy ustanowiono Dyrekcję Kolei Wschodniej z siedzibą przy Nowym Rynku. Z czasem jednak, zdecydowano o zaprojektowaniu większego budynku. Z oczywistych względów, plac pod budowę znajdował się blisko dworca kolejowego.
    I w końcu w roku 1885 powstał ten projekt, a jego autorami była firma architektoniczna z Berlina: „Ph.Gropius und H.Schmieden”.

Budynek oddano do użytku w roku 1888, gmach powstawał dwa lata.


Po roku 1921 polski Zarząd Kolei przeniesiono do Gdańska, zaś w Bydgoszczy działały niektóre oddziały. Od roku 1945 mieściły się tu: Rejon Przewozów DOKP, Biuro Rozrachunków PKP i Obwód Lecznictwa Kolejowego.
    W latach dziewięćdziesiątych XX wieku, wyremontowano salę posiedzeń. Podczas renowacji nadano pierwotną kolorystkę, a także zrewitalizowano drewnianą boazerię i portale.



Efektowny hol:






W roku 2013 gmach przekazano Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu z zamiarem otworzenia wydziału stomatologii.

Obecnie najświeższe dane przedstawiają projekt Grupy Konkret z Poznania, która zakłada otworzenie luksusowego hotelu "City Park Hotel & Residence Bydgoszcz".
    Czy interes rzeczywiście zostanie włączony do życia? A może to już dawno nie jest prawda? Tego nie wiem, lecz z całą pewnością jest to jeden z bardziej okazałych budynków, jakie przyszło mi z przyjemnością fotografować.


Reprezentacyjna klatka schodowa:



















Coś więcej o architekturze:

Obiekt posiada dwa piętra oraz dwupoziomowe poddasze. W elewacji bogate zdobienia kamieniarskie, ciekawe wieże z hełmami, a wnętrza są pełne przepychu, sztukaterii i rzeźb.
    Najbardziej warta uwagi jest klatka schodowa oraz ośmiometrowa sala prezydialna, również przestronny hol.


Druga klatka schodowa:






Randomowe pomieszczenia:





Sala prezydialna:













Buszowanie poniżej zera:




4 komentarze:

  1. Nie budowano kiedyś przeciętnych budynków, wszystkie z tego okresu maja mnóstwo zdobień, pięknych okien itd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet takie biurowce, prawda? Teraz stawia się budynki "na jedno kopyto".

      Usuń
  2. Bardzo, bardzo podobne jest wnętrze budynku Urzędu Miasta w Bytomiu. Kocham to miasto m.in. za jego architekturę,
    Piękne foty! Pozdrawiam, Pola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wnętrza nie pokazałam zbyt dokładnie. Po środku całości jest obszerny hol z czterema windami.
      Wąski korytarz biegnie dookoła tego wszystkiego. Wstawki drewniane są cechą charakterystyczną dla tamtej epoki, ale nie uchwyciłam tego na zdjęciach. Szczerze mówiąc, moja wena twórcza wyładowała się na zewnątrz, bo najbardziej mi się ten obiekt podoba właśnie z wierzchu. ;)

      Usuń