wtorek, 7 kwietnia 2026

SUDETY | GÓRY SOWIE | Włodzicka Góra 757 m

Niektórzy mówią, że to najstarsze góry w Polsce. Na pewno jest to region pełen tajemnic, dziwnych legend i szlaków turystycznych. Enigmatyczny kawałek Polski z zagadkowymi podziemiami z monumentalnymi twierdzami oraz zamkami.
    Jest to idealne miejsce dla ludzi, którzy nie lubią się nudzić i liczą na rozmaite atrakcje.

Na pierwszy ogień, tuż po przyjechaniu pod adres naszego noclegu, od razu przebraliśmy się i ruszyliśmy na najbliższy szlak. Idealny na rozgrzewkę.
    Tam na górze poczułam jak uchodzi ze mnie całe zmęczenie wszystkimi priorytetowymi sprawami, szkołą przede wszystkim. Cudze problemy, jakieś zawiłe historie... wszystko to zastąpiły zakrętasy górskiego szlaku, to było jak katharsis...


Najwyższy szczyt Wzgórz Włodzickich

To właściwie wzniesienie. Ma tylko 757 m n.p.m. Przychodzi się tu w krótkim czasie i głównie po widoki, dlatego dobrze wybrać sobie jakąś bardziej spektakularną porę doby.
    Kilka lat temu na szczycie stanęła nowa wieża widokowa, z której rozciąga się o tej porze roku idealna panorama na zachód słońca.





To łagodna wspinaczka.

Będąc mniej więcej 400 m od pierwszego przewyższenia, dotarła do naszych uszu porządna wiązanka... później z naprzeciwka wyszedł nam jeden człowiek i pies.
    Pan zapytał się czy było słychać, a minę miał przepraszającą. Otóż tam wyżej pies ostro wyprzedził go na błocie i ten wywrócił się na szacowną... Taka to historia.

Pierwsza wieża widokowa na Włodzickiej Górze stanęła dokładnie w tym samym miejscu w roku 1927. 8 lat później nazwano ją Paul von Hindenburg, ku czci niemieckiego przywódcy. Po roku 1945 wieża ta popadła w ruinę.
    Nową wybudowano w 2018 roku. Wykorzystano do niej taki sam budulec, wyglądem też nie odbiega od pierwowzoru.
    Czubek wieży znajduje się na piętnastym metrze. Aby dostać się na  taras widokowy, należy wejść po 50 stopniach.






Z tarasu wieży zobaczymy Góry Sowie, szczyty Gór Wałbrzyskich, Gór Kamiennych oraz Góry Suche.


Zaczynało się robić ciekawie.




Na Włodzickiej Górze znajduje się również naturalny punkt widokowy, mniej więcej 200 metrów dalej, jest zaznaczony na każdej mapie (w Google też).
    Jest to widok na Góry Sowie. Widać również Ludwikowice Kłodzkie.




To bardzo kameralne wzgórze, jak czytam oponie – podobno nawet w sezonie można się tu cieszyć spokojem. Więcej turystów na pewno uświadczymy w najgorętszym sezonie, ale również bez przesady.




Ruiny składu kruszywa

To jest po drodze i również jest zaznaczone na mapach (Google także). Są to rozległe, bardzo wysokie konstrukcje z betonu, kompletnie zarośnięte miękkim mchem. Dawniej znajdował się tu magazyn i kruszarnia, które obsługiwały kamieniołom melafiru*.
    Swoje początki miał w latach 20. XX wieku, działał do wyczerpania złóż w roku 2012. Był to jeden z większych kompleksów tego typu w niniejszym regionie.

*odkrywkowa kopalnia surowców skalnych, w której wydobywa się melafir – dawną, magmową skałę wylewną (paleobazalt) o barwie bordowej, brunatnej lub czarnej. [internet]



Rozgrzewka udana, pozostało się tylko porządnie wyspać i raniutko ruszać na kolejny, ambitniejszy szlak. A to i tak nie koniec...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz